Plakaty filmowe mogą sprawić, że pokój stanie się bardziej osobisty, ale łatwo też przesadzić z liczbą kolorów, formatów i motywów. Obok oficjalnej grafiki filmowej może pojawić się plakat z wlasnym napisem, na przykład z ulubionym cytatem albo datą pierwszego seansu. Najważniejsze jest jednak to, żeby wszystkie elementy tworzyły przemyślaną całość. Sama sympatia do kilku filmów nie oznacza jeszcze, że ich plakaty będą dobrze wyglądały obok siebie.
Zacznij od jednego wspólnego pomysłu
Najpierw warto ustalić, co ma łączyć wybrane plakaty. Może to być gatunek filmu, konkretny reżyser, okres w historii kina albo podobna stylistyka graficzna. Dzięki temu dekoracja wygląda jak kolekcja, a nie zestaw przypadkowych obrazków.
Dobrym motywem przewodnim mogą być na przykład:
- klasyczne filmy science fiction z ilustracjami w stylu retro
- czarno-białe kadry z europejskiego kina
- minimalistyczne plakaty do filmów jednego reżysera
- animacje o podobnej palecie barw
- filmy związane z podróżami, muzyką albo konkretnym miastem
Plakat do filmu kryminalnego może pasować do dramatu lub komedii, jeżeli wszystkie trzy grafiki mają ciemne tło, prostą typografię i jeden mocny kolor. W takim przypadku spójność wizualna jest ważniejsza niż zgodność gatunków.
Warto ograniczyć pierwszą kompozycję do trzech, czterech lub pięciu plakatów. Przy większej liczbie trudniej kontrolować proporcje i kolory. Kolejne grafiki można przechowywać i wymieniać co kilka miesięcy, zamiast próbować pokazać całą kolekcję jednocześnie.
Wybierz konkretną paletę kolorów
Paleta kolorów to zestaw barw, które powtarzają się w danej aranżacji. W przypadku plakatów dobrze wybrać dwa dominujące kolory i jeden dodatkowy akcent. Jeżeli pokój ma beżowe ściany, drewniane meble i oliwkowe dodatki, plakaty z czerwonym, granatowym i neonowożółtym tłem mogą wprowadzić niepotrzebny chaos.
Nie trzeba wybierać grafik wyłącznie w kolorze ścian. Lepszym rozwiązaniem jest powtarzanie jednej barwy, która już występuje w pokoju. Granat z plakatu może pojawić się również na poduszce, kocu albo okładce książki. Takie drobne powtórzenia wizualnie łączą dekoracje z wyposażeniem.
Przed zakupem lub wydrukiem warto ułożyć miniatury plakatów obok siebie na ekranie. Można też zrobić prosty kolaż w dowolnym programie graficznym. Ten krok szybko pokaże, czy jedna grafika nie jest znacznie jaśniejsza, bardziej szczegółowa albo agresywna kolorystycznie niż pozostałe.
Gdy ulubione plakaty zupełnie do siebie nie pasują, można zastosować jeden z dwóch sposobów. Pierwszy polega na wybraniu alternatywnych wersji grafik, na przykład minimalistycznych reinterpretacji. Drugi to wykorzystanie jednakowych passe-partout, czyli kartonowych obramowań umieszczanych między plakatem a ramą. Szeroki biały lub kremowy margines uspokaja intensywne kolory i daje każdej pracy podobną ilość wolnej przestrzeni.
Dopasuj formaty i proporcje

Najbardziej uporządkowany efekt dają plakaty w jednakowym rozmiarze, na przykład trzy pionowe grafiki 50 × 70 cm. Nie jest to jednak jedyna dobra opcja. Można również połączyć jeden większy plakat 70 × 100 cm z dwoma mniejszymi pracami 30 × 40 cm, pod warunkiem że kompozycja zachowa równowagę.
Równowaga oznacza, że żadna część ściany nie wydaje się przypadkowo przeciążona. Duży, ciemny plakat ma większy ciężar wizualny niż mała, jasna grafika. Dlatego po przeciwnej stronie warto umieścić dwie mniejsze prace albo dodatkowy element o podobnej intensywności.
Praktyczne zasady rozmieszczenia wyglądają następująco:
- zachowaj od 5 do 10 cm odstępu między ramami
- umieść środek kompozycji około 145 do 155 cm nad podłogą
- nad sofą lub biurkiem zostaw około 15 do 25 cm wolnej przestrzeni
- nie przekraczaj szerokości mebla stojącego pod plakatami
Przed wierceniem otworów warto wyciąć z papieru prostokąty odpowiadające wymiarom ram. Następnie można przykleić je do ściany taśmą malarską i ocenić układ z kilku miejsc w pokoju.
Ramy powinny porządkować, a nie konkurować
Ramy mają duży wpływ na to, czy plakaty wyglądają jak jeden zestaw. Najbezpieczniej wybrać jeden materiał i jeden kolor. Czarne, cienkie ramy dobrze pasują do plakatów nowoczesnych, thrillerów i filmów science fiction. Jasne drewno lepiej współgra z animacjami, kinem podróżniczym oraz wnętrzami w spokojnych barwach.
Mieszanie różnych ram może wyglądać dobrze, ale wymaga większej kontroli. Jeżeli jedna rama jest czarna, druga złota, a trzecia drewniana, pozostałe elementy powinny mieć podobne proporcje i spokojne kolory. W małym pokoju łatwiej osiągnąć uporządkowany efekt przy użyciu identycznych opraw.
Należy również unikać tanich, mocno błyszczących osłon, szczególnie na ścianie naprzeciwko okna. Odbicia światła utrudniają oglądanie grafiki. Szkło matowe lub pleksi z ograniczonym połyskiem sprawdzą się lepiej w jasnych pomieszczeniach.
Dodaj osobisty detal, ale zachowaj umiar
Pokój z plakatami nie musi przypominać wystawy oficjalnych materiałów reklamowych. Ciekawszy efekt daje połączenie rozpoznawalnego plakatu z drobnym, osobistym elementem. Może to być bilet z kina, mała fotografia z podróży do miejsca znanego z filmu albo własna typograficzna wersja krótkiego cytatu.
Takie dodatki najlepiej umieszczać w jednej mniejszej ramie lub na wąskiej półce pod główną kompozycją. Nie należy dokładać do każdego filmu osobnego biletu, figurki, cytatu i zdjęcia aktora. Zbyt wiele dosłownych nawiązań szybko zmienia pokój w magazyn gadżetów.
Warto też zostawić fragment pustej ściany. Wolna przestrzeń pomaga skupić uwagę na wybranych grafikach i sprawia, że dekoracja wygląda lżej. Dobrze zbudowana kolekcja nie musi pokazywać wszystkich ulubionych tytułów. Powinna raczej opowiadać coś o właścicielu pokoju poprzez kilka świadomie dobranych filmów, kolorów i detali.
Fourzeros
Leszczyńska 4, 00-339 Warszawa, Polska
